Posted by on 1 lutego 2019

Na dzisiejszym rynku leków na receptę wiele podobnych produktów konkuruje o tę samą populację pacjentów. Na przykład w latach 1989-1993 Centrum Badań nad Narkotykami i Badań Żywności i Leków (FDA) zatwierdziło 127 nowych jednostek molekularnych (z wyłączeniem leków generycznych), ale tylko mniejszość dała wyraźną przewagę kliniczną nad istniejącymi terapiami1. Wiele innych leków uważanych jest za ja też , ponieważ są one podobne do leków znanych już na rynku. Przeważająca przewaga leków ja też stworzyła wysoce konkurencyjny rynek leków na receptę. Firmy farmaceutyczne prowadzą agresywne kampanie mające na celu zmianę nawyków lekarzy i odróżnianie ich produktów od konkurencyjnych, nawet jeśli produkty są praktycznie nie do odróżnienia. Dzieje się tak w wielu klasach terapeutycznych – produkty przeciwwrzodowe, inhibitory konwertazy angiotensyny, blokery kanału wapniowego, leki przeciwdepresyjne selektywnego inhibitora wychwytu serotoniny i niesteroidowe leki przeciwzapalne, żeby wymienić tylko kilka.
Zwycięstwo w tych wojnach klasy terapeutycznej może oznaczać miliony dolarów dla firmy farmaceutycznej. Ale dla pacjentów i usługodawców może to oznaczać wprowadzające w błąd promocje, 2,3 konflikty interesów, 4-6 zwiększonych kosztów opieki zdrowotnej, 7 i ostatecznie niewłaściwe przepisywanie8.
Zatłoczone klasy terapeutyczne
Firmy farmaceutyczne zwykle nie produkują leku ja też . Jest to jednak często wynikiem procesu opracowywania leków. Często FDA otrzymuje wiele aplikacji Investigational New Drug mniej więcej w tym samym czasie w odniesieniu do produktów w tej samej klasie terapeutycznej, ponieważ kilka firm jednocześnie opracowuje podobne leki. Innym, bardziej powszechnym scenariuszem jest to, że kilka firm postanowiło opracować nowe pozycje w klasie, w której jeden lek jest już lukratywnym produktem przełomowym. Tak było na przykład z antagonistami receptora H (Tagamet [cymetydyna]) i antydepresantami inhibitorów wychwytu serotoniny (Prozac [fluoksetyna]). Firma może mieć nadzieję, że jej produkt ja też będzie lepszy od obecnych członków klasy, ale często te nadzieje nie są potwierdzane w badaniach klinicznych. Nawet jeśli lek nie oferuje wyraźnej przewagi nad istniejącymi terapiami, firma może jednak stwierdzić, że opłacalne byłoby wprowadzenie go na rynek.
Ekonomia rynku leków na receptę sprawia, że jest to możliwe. Na rynku jest wiele firm, z których każda ma stosunkowo niewielki udział w rynku. Merck and Co., największa firma farmaceutyczna, kontroluje tylko 6,2 procent rynku sprzedaży w USA9. Jednakże, ponieważ całkowita sprzedaż amerykańskich firm farmaceutycznych w Stanach Zjednoczonych przekracza 58 miliardów dolarów rocznie, nawet niewielki udział może oznaczać duże przychody. Co ważniejsze, sprzedaż w 18 najlepszych kategoriach terapeutycznych przekroczyła miliard USD w 1993,10, tak więc nawet jeśli lek ja też ma mały udział w rynku w jednej kategorii, może wygenerować dziesiątki milionów dolarów w sprzedaży.
Dodatkową zachętą do wprowadzenia podobnego produktu jest to, że firmy czasami pobierają więcej opłat za nowy lek, nawet w już zatłoczonej klasie
[patrz też: iwona gawlicka, układ stomatognatyczny, ojtyty ]

  1. Celtic Charger
    13 stycznia 2019

    [..] odnosnik do informacji w naukowej publikacji odnosnie: szczoteczki do zębów[…]

  2. Candy Butcher
    15 stycznia 2019

    nie musisz leżeć cały czas w łóżku chyba że faktycznie źle się czujesz

  3. Desert Haze
    17 stycznia 2019

    [..] odnosnik do informacji w naukowej publikacji odnosnie: Schodołazy dla osób niepełnosprawnych[…]

  4. Mad Irishman
    19 stycznia 2019

    jagody goji są smaczne i to wystarczy

  5. Breadmaker
    21 stycznia 2019

    [..] Odniesienie w tekscie do dobry endokrynolog lublin[…]

  6. Mule Skinner
    23 stycznia 2019

    Dlatego chyba wolę nawet się nie diagnozować

Powiązane tematy z artykułem: iwona gawlicka ojtyty układ stomatognatyczny

Posted by on 1 lutego 2019

Na dzisiejszym rynku leków na receptę wiele podobnych produktów konkuruje o tę samą populację pacjentów. Na przykład w latach 1989-1993 Centrum Badań nad Narkotykami i Badań Żywności i Leków (FDA) zatwierdziło 127 nowych jednostek molekularnych (z wyłączeniem leków generycznych), ale tylko mniejszość dała wyraźną przewagę kliniczną nad istniejącymi terapiami1. Wiele innych leków uważanych jest za ja też , ponieważ są one podobne do leków znanych już na rynku. Przeważająca przewaga leków ja też stworzyła wysoce konkurencyjny rynek leków na receptę. Firmy farmaceutyczne prowadzą agresywne kampanie mające na celu zmianę nawyków lekarzy i odróżnianie ich produktów od konkurencyjnych, nawet jeśli produkty są praktycznie nie do odróżnienia. Dzieje się tak w wielu klasach terapeutycznych – produkty przeciwwrzodowe, inhibitory konwertazy angiotensyny, blokery kanału wapniowego, leki przeciwdepresyjne selektywnego inhibitora wychwytu serotoniny i niesteroidowe leki przeciwzapalne, żeby wymienić tylko kilka.
Zwycięstwo w tych wojnach klasy terapeutycznej może oznaczać miliony dolarów dla firmy farmaceutycznej. Ale dla pacjentów i usługodawców może to oznaczać wprowadzające w błąd promocje, 2,3 konflikty interesów, 4-6 zwiększonych kosztów opieki zdrowotnej, 7 i ostatecznie niewłaściwe przepisywanie8.
Zatłoczone klasy terapeutyczne
Firmy farmaceutyczne zwykle nie produkują leku ja też . Jest to jednak często wynikiem procesu opracowywania leków. Często FDA otrzymuje wiele aplikacji Investigational New Drug mniej więcej w tym samym czasie w odniesieniu do produktów w tej samej klasie terapeutycznej, ponieważ kilka firm jednocześnie opracowuje podobne leki. Innym, bardziej powszechnym scenariuszem jest to, że kilka firm postanowiło opracować nowe pozycje w klasie, w której jeden lek jest już lukratywnym produktem przełomowym. Tak było na przykład z antagonistami receptora H (Tagamet [cymetydyna]) i antydepresantami inhibitorów wychwytu serotoniny (Prozac [fluoksetyna]). Firma może mieć nadzieję, że jej produkt ja też będzie lepszy od obecnych członków klasy, ale często te nadzieje nie są potwierdzane w badaniach klinicznych. Nawet jeśli lek nie oferuje wyraźnej przewagi nad istniejącymi terapiami, firma może jednak stwierdzić, że opłacalne byłoby wprowadzenie go na rynek.
Ekonomia rynku leków na receptę sprawia, że jest to możliwe. Na rynku jest wiele firm, z których każda ma stosunkowo niewielki udział w rynku. Merck and Co., największa firma farmaceutyczna, kontroluje tylko 6,2 procent rynku sprzedaży w USA9. Jednakże, ponieważ całkowita sprzedaż amerykańskich firm farmaceutycznych w Stanach Zjednoczonych przekracza 58 miliardów dolarów rocznie, nawet niewielki udział może oznaczać duże przychody. Co ważniejsze, sprzedaż w 18 najlepszych kategoriach terapeutycznych przekroczyła miliard USD w 1993,10, tak więc nawet jeśli lek ja też ma mały udział w rynku w jednej kategorii, może wygenerować dziesiątki milionów dolarów w sprzedaży.
Dodatkową zachętą do wprowadzenia podobnego produktu jest to, że firmy czasami pobierają więcej opłat za nowy lek, nawet w już zatłoczonej klasie
[patrz też: iwona gawlicka, układ stomatognatyczny, ojtyty ]

  1. Celtic Charger
    13 stycznia 2019

    [..] odnosnik do informacji w naukowej publikacji odnosnie: szczoteczki do zębów[…]

  2. Candy Butcher
    15 stycznia 2019

    nie musisz leżeć cały czas w łóżku chyba że faktycznie źle się czujesz

  3. Desert Haze
    17 stycznia 2019

    [..] odnosnik do informacji w naukowej publikacji odnosnie: Schodołazy dla osób niepełnosprawnych[…]

  4. Mad Irishman
    19 stycznia 2019

    jagody goji są smaczne i to wystarczy

  5. Breadmaker
    21 stycznia 2019

    [..] Odniesienie w tekscie do dobry endokrynolog lublin[…]

  6. Mule Skinner
    23 stycznia 2019

    Dlatego chyba wolę nawet się nie diagnozować

Powiązane tematy z artykułem: iwona gawlicka ojtyty układ stomatognatyczny